Autorka: Agata Renc
ANALIZA W PIGUŁCE
Artykuł opublikowany na Vogue.pl opisuje zjawisko retrogradacji Merkurego, łącząc astronomiczne wyjaśnienie z astrologiczną interpretacją. Tekst ma charakter lifestyle’owy i poradnikowy – nie informuje o odkryciu naukowym, lecz tłumaczy popularne pojęcie naukowe i przypisuje mu znaczenie w codziennym życiu. Nie jest to fake news wprost, ale przykład mieszania faktów astronomicznych z nienaukową narracją astrologiczną, bez wyraźnego zaznaczenia granicy między nimi.
CO WYDARZYŁO SIĘ W SIECI
Retrogradacja Merkurego regularnie wraca do przestrzeni medialnej i społecznościowej, szczególnie w okresach, gdy faktycznie występuje. Artykuł Vogue wpisuje się w ten cykl: temat zaczyna zyskiwać popularność, następnie pojawiają się ostrzeżenia przed podpisywaniem umów, podróżami czy zakupem elektroniki. Tekst jest chętnie udostępniany, bo dotyczy codziennych problemów i daje proste wyjaśnienie frustracji, opóźnień i nieporozumień, z którymi wiele osób się utożsamia.
CO MÓWIĄ OFICJALNE ŹRÓDŁA
NASA wielokrotnie wyjaśnia, że retrogradacja planet – w tym Merkurego – jest złudzeniem optycznym wynikającym z ruchu orbitalnego Ziemi i innych planet. Nie ma żadnego fizycznego mechanizmu, przez który Merkury mógłby wpływać na komunikację, technologię czy ludzkie decyzje. Planeta nie zmienia rzeczywistego kierunku ruchu i nie oddziałuje fizycznie na ludzkie decyzje, komunikację czy technologię. Oficjalne instytucje naukowe (np. agencje kosmiczne, obserwatoria) nie przypisują temu zjawisku żadnego wpływu na życie społeczne, psychikę czy zdarzenia losowe.
Źródło: https://starchild.gsfc.nasa.gov/docs/StarChild/questions/question46.html
Źródło: https://www.planetary.org/articles/what-does-mercury-in-retrograde-actually-mean
Astrologia, na którą powołuje się artykuł, nie jest uznawana za naukę i nie posiada empirycznych dowodów potwierdzających jej tezy.
Źródło: https://www.kwantowo.pl/2021/05/19/czy-w-astrologii-jest-odrobina-nauki/
DEZINFORMACJA I EMOCJE
Dezinformacja w tym przypadku nie polega na kłamstwie, lecz na niedopowiedzeniu i przesunięciu akcentów. Artykuł poprawnie wyjaśnia, czym retrogradacja jest z astronomicznego punktu widzenia, ale następnie płynnie przechodzi do astrologicznych interpretacji, sugerując ich praktyczną użyteczność.
Pojawiają się emocjonalne komunikaty: ostrzeżenia przed błędami, opóźnieniami, problemami w relacjach czy technologii. Taki przekaz działa uspokajająco („to nie twoja wina, to Merkury”), ale jednocześnie może wzmacniać myślenie magiczne i skłaniać do przypisywania zewnętrznej sile wydarzeń, które mają normalne, racjonalne przyczyny.
Tekst operuje językiem łagodnym i estetycznym, typowym dla mediów lifestyle’owych, co zwiększa jego wiarygodność w oczach odbiorcy, mimo braku naukowych podstaw dla astrologicznych wniosków.
PODSUMOWANIE
Artykuł Vogue.pl nie jest klasycznym fake newsem, ale stanowi przykład miękkiej dezinformacji kulturowej. Fakty astronomiczne są prawdziwe, jednak astrologiczne interpretacje przedstawiono jako sensowną ramę do rozumienia codziennych problemów, bez wyraźnego zaznaczenia, że nie mają one naukowego potwierdzenia. Tekst wzmacnia emocjonalne narracje o chaosie, opóźnieniach i „złym czasie”, jednocześnie oferując poczucie kontroli i porządku. Dla odbiorcy świadomego różnicy między nauką a astrologią jest to treść rozrywkowa, jednak dla części czytelników może utrwalać przekonanie, że zjawiska kosmiczne realnie wpływają na decyzje, relacje i technologię.Początek formularza

Français
Polski
English (UK)
Ελληνικά
Magyar
Italiano
Български
No responses yet